17 czerwca 2017, 09:16

W Hiszpanii upał zmienił się w piekło. 45 stopni w cieniu

Turyści, którzy spędzają urlop w Hiszpanii, marzyli o przyjemnym cieple, jednak temperatura spłatała im psikusa, z każdym dniem rośnie i nie chce przestać. Wczoraj w Andaluzji termometry pokazały 45 stopni. Niewiele brakuje już do rekordu wszech czasów.


Fot. Pixabay.com / Ben_Kerckx.

Aż przez 16 godzin dziennie na południu Hiszpanii temperatura przekracza w cieniu 30 stopni, z czego przez 7 godzin jest przeszło 40 stopni. Żar leje się z nieba od wczesnego poranka aż po samą północ. Wczoraj (16.06) upał osiągnął swoje apogeum. W andaluzyjskiej miejscowości Kordowa zmierzono w cieniu aż 45 stopni.

To jedna z najwyższych temperatur kiedykolwiek mierzonych na Półwyspie Iberyjskim. Do rekordu wszech czasów brakuje tylko 2 stopni. Tyle odnotowano w Murcji w lipcu 1994 roku. Z kolei do rekordu upału dla całej Europy zabrakło 3 stopni. Pochodzi on ze stolicy Grecji, gdzie w lipcu 1977 roku zmierzono 48 stopni.

Piekielny żar panuje nie tylko na południu Hiszpanii, lecz również niemal we wszystkich regionach tego kraju. W Madrycie temperatura sięgnęła 39 stopni, a w Sewilli 43 stopnie. Chłodniej, ale powyżej 30 stopni, jest na śródziemnomorskim wybrzeżu.


Anomalie temperatury w dniu 17 czerwca 2017 roku w Europie. Ciepłe kolory - temperatura powyżej normy, zimne kolory - temperatura poniżej normy. Dane: ClimateReanalyzer.org

Upalne powietrze napływa nad Hiszpanię znad afrykańskiej Sahary, a dokładniej od strony Maroka, gdzie o tej porze roku panują nieznośne temperatury. Przy niskiej wilgotności powietrza i udziale lokalnych wiatrów, temperatura ma idealne warunki, aby rosnąć i to w piorunującym tempie.

Najmniej przyjemnie jest oczywiście na plażach, ponieważ za sprawą południowego wiatru, a więc morskiej bryzy, przy temperaturze 30-35 stopni wilgotność przekracza 60-70 procent. Jest bardzo parno i duszno. Nie są to warunki wymarzone do błogiego wylegiwania się w promieniach słońca.

Podczas fali największego żaru ulice nawet największych miast są popołudniami opustoszałe. Ludzie biorą sobie do serca ostrzeżenia służb publicznych, które zalecają pozostanie w domach między przedpołudniem a wieczorem. Czerwcowe słońce praży mocniej niż lipcowe czy sierpniowe. Groźnie jest, gdy temperatura przekracza 30 stopni, a co dopiero, gdy jest powyżej 40 stopni.


​Anomalie temperatury prognozowane na 5 następnych dni w Europie. Ciepłe kolory - temperatura powyżej normy, zimne kolory - temperatura poniżej normy. Dane: ClimateReanalyzer.org

W następnych dniach upał bardzo powoli będzie słabnąć, jednak co najmniej 40 stopni na południu i w centrum Hiszpanii będzie notowane jeszcze przez cały przyszły tydzień. Później ochłodzi się do 35-39 stopni, a więc o zimnie nie ma nawet mowy. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczne lato w Hiszpanii będzie niezmiernie gorące i suche.

Hiszpania jest jednak odosobniona w fali upałów, ponieważ niemal na całym kontynencie notuje się przeważnie zaledwie od 20 do 30 stopni. Jednak strumień gorącego powietrza będzie powoli wędrować w kierunku północnym, a następnie wschodnim.

W weekend (17-18.06) upalnie zrobi się na zachodzie Europy, a w poniedziałek i wtorek (19-20.06) także u nas. Na zachodzie, południu i w centrum naszego kraju termometry wówczas pokażą 28-30 stopni. Nie będzie jednak fali upałów, bo od połowy tygodnia czeka nas duże ochłodzenie.